niedziela, 13 grudnia 2015

Chrupiące ciasto czekoladowe

Szybkie, mocno czekoladowe, chrupiące!
Możecie je udoskonalić poprzez dodanie rodzynek lub pokrojonych daktyli.
Czekoladowe ciągoty zaspokojone zostaną od razu.

www.kuchniasmakow.blogspot.com

Składniki

150 gram kuwertury 
180 gram masła
4 jajka
200 gram cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
190 gram mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
garść płatków migdałów
kilkanaście pokruszonych herbatników
trochę białej startej czekolady
rodzynki, daktyle

Masło i kuwerturę rozpuszczamy na małym ogniu. 
Jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą. 
Do ubitych jajek wlewamy rozpuszczone masło - mieszamy. 
Do masy dodajemy mąkę, proszek i sól. Mieszamy.
Na koniec wsypujemy herbatniki, czekoladę, migdały, rodzyniki, daktyle.
Całość mieszamy. 
Pieczemy w 190 stopniach ok. 35 minut (do suchego patyczka).

Smacznego!

poniedziałek, 30 listopada 2015

Placuszki z cukinii

Kochani,

wrzucam szybko danie dla zapracowanych, którzy nie mają czasu na gotowanie energetycznych potraw.
Propozycja Agi - na elegancko: z łososiem, serkiem i zieleniną.

Placuszki z cukinii

1 średnia cukinia - obrać i zetrzeć na tarce o średnich oczkach
2 jajka - roztrzepać
6 łyżek mąki
sól
pieprz
słodka papryka

Wszystkie składniki wymieszać, usmażyć na patelni z obu stron. 
Propozycja podania Agnieszki:
jogurt, łosoś wędzony, koperek

www.kuchniasmakow.blogspot.com

Wykonanie, zdjęcie i przepis: Agnieszka Prus.

niedziela, 29 listopada 2015

Najlepsza pomidorowa pod słońcem!

Naszło mnie wczoraj wspomnienie piątkowych obiadów z dzieciństwa.
Tak mi wierciło dziurę w głowie, w każdej wolnej szczelinie roiło się od wspomnień.
No i z taką werwą dawno zupy żadnej nie gotowałam.

Wyobraźcie sobie moi drodzy piątkowe, lekko mroźne popołudnie. Słońce prześwituje przez firanki w kuchni. Na podwórzu cała zgraja dzieciaków z czerwonymi nosami bawi się, nie zważając na mróz. A z domu wypływają zapachy...W sieni zaparowane okna, z kuchni roztacza się zapach najlepszego obiadu pod słońcem. Wykwintny w swej prostocie.
Kiedy wbiegaliśmy do kuchni, siadaliśmy przy stole, na którym na drewnianej desce, stał garnek z zupą pomidorową. Obok stał drugi garnek - z ziemniakami duszonymi. Przykryty bawełnianym ręcznikiem, żeby nie uciekało ciepło. A z patelni dochodziły do nas odgłosy skwierczenia jajek sadzonych. Najlepsze były te dobrze wysmażone z przypieczonym białkiem i porządnie ściętym żółtkiem.
I ta cisza, kiedy każde z nas jadło w zapamiętaniu zupę. Zupa, ziemniaki, trochę jajka.
Lub najpierw zupa, potem ziemniaki i jajko. Lub: zupa i ziemniaki, a później jajko i czasami ogórek kiszony, pośpiesznie wyłożony ze słoika. Potajemnie wymieniane uśmiechy i mrugnięcia okiem.
Jacy my byliśmy wtedy szczęśliwi.
Życzę Wam takiego szczęścia i takich obiadów, jakie serwowała nam Babcia.

Zupa pomidorowa

www.kuchniasmakow.blogspot.com

2-3 litry wody
2 kości ( mogą być wieprzowe)
3-4 marchwie całe
1 seler
1 cała cebula
1 pietruszka
kawałek pora w całości
3-4 ziarenka ziela angielskiego
1 listek laurowy
1 przecier pomidorowy (mogą być przetarte pomidory)
2-3 pomidory - obrane ze skórki i pokrojone w cząstki
1-2 cebule drobno pokrojone w kostkę
trochę masła do podmażenia
1 opakowanie makaronu
sól, pieprz, bazylia/pietruszka
vegeta

Do garnka wrzucić kości, marchew, seler, cebulę, pietruszkę, pora, nać zieleniny, ziele angielskie i liść laurowy.
Gotować ok. 1 - 1,5h na wolnym ogniu. 
Cebulę zeszklić na maśle, dodać pokrojonego w cząstki pomidora. Podsmażyć.
Warzywa i mięso z zupy przecedzić przez durszlak. 
Do wywaru dodać przesmażone z cebulą pomidory i przecier. 
Całość doprawić bazylią lub pietruszką i przyprawami do smaku. 
Pogotować ok. 20 minut.
W razie potrzeby całość zmielić blenderem.

W osolonej wodzie ugotować makaron wg instrukcji na opakowaniu. 

sobota, 28 listopada 2015

Blok czekoladowy z wiśniami (Chocolate Block)

Słuchajcie, nie mogłam się opanować, żeby to CUDO, które wygląda przepysznie, ujrzało światło dzienne jutro. Dlatego z niecierpliwością wystukuję kolejne litery na klawiaturze ;)

Ania napisała, że ma coś. Coś? HIT!
Najlepszy pod słońcem polepszacz nastroju w zimowe dni!
(Pomijając bieganie, maratony, skalpele i cenne minuty wysiłku Waszego i wytrwałości Waszej, jakie wkładacie w ćwiczenia, co by później nabyte kalorie po konsumpcji pyszności różnych spalić.)
Oczywiście najlepsze przepisy dostajemy od mam, cioć, babć i wujów niekiedy.
Ten jest od mamy Ani.
Ania zredukowała tylko trochę zawartość cukru w przepisie.

I wyszedł z niego On:
Idealny...
Rozpływający się w ustach...
Nie narzekający....
Czas umilający.....
Swary łagodzący....
Rozpieszczający....
Rozluźniający i relaksujący....
Zmysły dopieszczający....
Pozytywnie działający....
S-T-O-P!

Blok czekoladowy z wiśniami.

www.kuchniasmakow.blogspot.com

Przepis:

1 kostka masła (200g)
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki wody
3 łyżki kakao
2 szklanki mleka w proszku
1 paczka herbatników pettit berry
posiekane orzechy włoskie (1 szklanka)
drylowane wiśnie (odcedzone)
rodzynki i inne bakalie wg upodobań
andruty

1. Masło, cukier, wodę i kakao zagotować i wystudzić.
2. Do letniej masy dodać mleko w proszku i zmiksować/ wymieszać.
3. Dodać pokruszone herbatniki, bakalie, wiśnie. Wymieszać łyżką.  
4. Masę wyłożyć na wafla i przykryć drugim. 
5. Całość włożyć do lodówki na kilka godzin. 


Za przepis, zdjęcie i wkład w działanie bloga - dziękujemy Ani C. ;)

niedziela, 15 listopada 2015

Tarta z malinami i borówkami

Kiedy zobaczyłam zdjęcie tej tarty - dzieło Agnieszki -
od razu pomyślałam, że podobnie jak deser Pavlovej,
idealnie oddaje w swej kolorystyce barwy Norwegii.
Zdaję sobie sprawę, iż sezon na maliny się skończył,
ale wrzucam go dla tych, którzy smaki lata chcą odczuć na języku.

Mhmmm..... Pychota!

Tarta z malinami i borówkami


www.kuchniasmakow.blogspot.com


Spód

350 gram herbatników połączyć z 160 gram masła.
Całość zagnieść, wyłożyć na okrągłą formę do tart. 
Włożyć do piekarnika na ok. 30 minut.
Piec w temperaturze 180 stopni.

Krem budyniowy

2 budynie ugotować w dwóch szklankach mleka
Ostudzić. 
Wyłożyć na wystudzone ciasto

Wierzch posypać malinami i borówkami. 
Można całość polać białą czekoladą. 

Gotowe ciasto wrzucić na godzinę do lodówki. 

www.kuchniasmakow.blogspot.com

Pudding czekoladowy bez cukru

Witajcie, 

za moim oknem siąpi dziś od rana deszcz.
Czasem i jesień musi zapłakać nad swym losem. 
I zamiast strumienie łez rzewnie wylewać, 
popłakuje sobie cichutko w ten dzień niedzielny. 

Za nami okres przestoju i zastoju na blogu. Do Kuchni powróciłyśmy po dłuższej przerwie. 
Po okresach smutku i radości, czas zakasać rękawy i wziąć się do pracy.

A na blogu dziś wytwór twórczej kreatywności Agnieszki, który umknął mi i zaplątał się w mailach. 

Pudding czekoladowy bez cukru 


Jego zalety: 
- szybki w przygotowaniu, 
- zdrowy,
- zadowoli Wasze kubki smakowe. 

www.kuchniasmakow.blogpost.com

1 dojrzałe avokado
2 banany
2 - 3 łyżki ciemnego kakao

Avokado obieramy ze skórki. Kroimy w cząstki.
Banany podobnie obieramy i kroimy. 
Do całości dodajemy kakao. 
Miksujemy/ blendujemy i gotowe. 
Można przystroić kawałkami truskawek lub bitą śmietaną. 
 

sobota, 8 sierpnia 2015

Zupa - krem z cukinii.

Witajcie Kochani!

Na letnie upały najlepsze są potrawy nieskomplikowane i smaczne w swej prostocie.
Jako pierwsze danie proponuję Wam dziś zupę z cukinii.
Mało wymagająca, szybka i smaczna!


Zupa - krem z cukinii

www.kuchniasmakow.blogspot.com

2-3 cukinie - obrać i pokroić w kostkę.
2-3 cebule - obrać i pokroić w kostkę.
2-3 ziemniaki - obrać i pokroić w kostkę.
1 kostka rosołowa
"ziarenko smaku" lub domowej roboty vegeta
sól, pieprz,
bazylia (świeża lub suszona)
masło

Do garnka wrzucić 2 łyżki masła, rozgrzać, po czym wrzucić cukinię i cebulę i doprawić przyprawami.
Smażyć na maśle ok. 10 minut. Do drugiego garnka wlać wodę, wrzucić kostki rosołowe, zagotować.
Do garnka z cukinią wlać bulion, dorzucić pokrojone w kostkę ziemniaki, doprawić.
Całość powinna być dosyć gęsta, żeby można było warzywa zmiksować blenderem.
Całość gotować na wolnym ogniu ok. 40 minut.
Następnie miksujemy całość blenderem, doprawiamy wg smaku, posypujemy delikatnie bazylią.

Smacznego!